Dzięcięce tradycje wielkanocne ze świata

 

Stoły udekorowane (minimalizm, klasyka czy shabby chik?), żurek w garnku, jajka w lodówce czekają na przybranie, ale co w tym czasie robią wasze dzieciaki? Zapewne malują jaja i przygotowują się na Śmigus Dyngus, ćwicząc zawzięcie celność i dobierając odpowiednią broń. A jakie dziecięce tradycje wielkanocne panują na świecie?

Czeskie pomlazki i szmigrus

Wielkanocne smaganie (czes. pomlázka, słow. šibačka, węg. sibala niem. schmackostern) wywodzi się z obrzędów i praktyk pogańskich, obecnie związanym z Poniedziałkiem Wielkanocnym. Zwyczaj był jedną z wielu słowiańskich praktyk obchodzonych przy nadejściu wiosny. Smaganie miało uzdrawiać, dostarczać siły witalne i wypędzać złe moce (duchy). W folklorze słowiańskim smaganie było często zbieżne z oblewaniem i wraz z nim było szczególnie ważne dla panien i dziewcząt, bo miało sprzyjać płodności. Zwyczaj ten był często praktykowany przy kolędowaniu wielkanocnym. Współcześnie zaadaptowały się także pojęcia takie jak np. śmiguśny poniedziałek (w Polsce), Sibati Utorok (na Słowacji), Mrskany Poniedieli (na Morawach). Chrześcijaństwo przyjmując ten pogański zwyczaj, powiązało go z cierpieniem Jezusa Chrystusa.

W Czechach znany jest także szmigrus, czyli spacer z koszyczkiem po domach sąsiadów i zbieranie łakoci w zamian za śpiew i życzenia.

Brytyjskie turlanie jaj

Zagościło również na południowym trwaniku Białego Domu w Waszyngtonie, gdzie odbywa się już od 130 lat. Główna atrakcja polega na toczeniu kolorowego jajka ugotowanego na twardo dużą łyżką, ale teraz impreza rozrosła się i ma wiele innych rozrywek towarzyszących, takich jak grupy muzyczne, polowanie na jaja, sport i rzemiosło.

Poszukiwania na trawnikach – Niemcy

Klasyczna zabawa w poszukiwanie skarbów. Rodzice umieszczają różnego rodzaju łakocie (często kolorowe czekoladowe jaja czy zajączki) w różnych miejscach w domu lub ogrodzie, a dzieci biegają z koszyczkiem i starają się znaleźć jak najwięcej skarbów. W końcu kto pierwszy, ten lepszy.

Amerykański Easter Bonnet

Kapelusz Wielkanocny to nowy lub fantazyjny kapelusz noszony w Wielkanoc, zwyczaj rozpowszechniony w Nowym Jorku. Związany z brytyjską tradycją noszenia nowych ubrań w Wielkanoc, jako obietnicy odnowy duchowej i odkupienia.

Szwedzkie wielkanocne wiedźmy (Påskkäringar)

Tradycyjnie dzieci przebierają się za te czarownice, Påskharar (wielkanocne króliki), a nawet czarne koty. Zarówno chłopcy, jak i dziewczęta ubierają się, wychodząc z domu i chodząc od drzwi do drzwi, prosząc o cukierki, zupełnie jak w Halloween.

Dzieci natomiast mają okazję do radości, ponieważ w ten właśnie dzień zajączek wielkanocny (påskhare) przynosi im wielkie wielkanocne jajko, w którym znajduje się ogromna ilość cukierków.

Finlandia

Dzieci w tym skandynawskim kraju biegają ulicami z zamaskowanymi twarzami i chustami wokół głowy, niosąc miotły, kozła i bukiety wierzbowych gałązek. W niektórych częściach Finlandii Zachodniej ludzie rozpalają ogniska w niedzielę wielkanocną, zgodnie z tradycją nordycką, wywodzącą się z przekonania, że płomienie odstraszają czarownice, którzy latają na miotłach pomiędzy Wielkim Piątkiem a Wielkanocną Niedzielą.

Norwegia – Wielkanoc z kryminałem

Wielkanoc jest dla Norwegów czasem na czytanie powieści kryminalnych, które wydawcy wydają specjalnie w Paaskekrimmen. Tradycja ta ma sięgać 1923 r., gdy wydawca książek promował nową powieść kryminalną na pierwszych stronach gazet.

Hiszpański Verges  – taniec śmierci

W Wielki Czwartek w średniowiecznym mieście Verges w Hiszpanii odbywa się tradycyjny „dansa de la mort” lub „taniec śmierci”. Aby rekonstruować sceny z „Pasji”, każdy ubrany jest w kostiumy szkieletów i paraduje po ulicach. Taniec śmierci zaczyna się o północy i trwa około trzech godzin do rana.

Żródła:

http://www.womansday.com/life/travel-tips/g2175/easter-traditions/

wikipedia. org

Påskkärringar in Sweden

Wielkanocny stół alergika

Na naszym wielkanocnym stole jajka pojawiają się głównie jako dekoracja. Są bowiem na cenzurowanym zarówno w mojej diecie, jak i w diecie naszej córki. Co zatem pojawia się na stole alergika? Na naszym jest to kompilacja kuchni wegańskiej z niektórymi gatunkami mięs. Poniżej kilka przykładów.

1.Mazurki  – typowo wegańskie na kruchym cieście z użyciem oleju kokosowego zamiast masła. Z budyniem kokosowym i ulubioną konfiturą lub też z masą z daktyli z dodatkiem wody różanej.                   IMG_2518IMG_2517

2. Tofurnik – erzac klasycznego sernika, w wersji na zimno z galaretką (na żelatynie wieprzowej lub agarze) lub pieczony, w polewie karobowej (lub czekoladowej), posypany płatkami migdałów (można spróbować orzechami, u nas odpadają).                                                               IMG_2516IMG_2520

3. Biala kielbasa – warto uważnie przeczytać etykiety. Ta niezawierająca wypełniaczy z białka wołowego jest dla nas akceptowalna.

4. Żurek wegański na zakwasie domowej roboty – dla bezglutenowców zakwas można zrobić na mące jaglanej. Obecnie w trakcie przygotowania :) (zakwas dojrzewa w domowym barku obok czerwonego wina).

5. Pasztety – głównie z soi lub ciecierzycy. Raczej kupowane w warszawskich lokalach wegańskich niż własnoręcznie przygotowywane, ale wytrwali mogą pokusić się o samodzielne przygotowanie.

6. Sałatka z majonezem wegańskim – klasyczna sałatka jarzynowa w wersji bez jajka i z dodatkiem majonezu wegańskiego. W zeszłym roku majonez kupowałam, w tym dojrzałam do samodzielnego przygotowania na bazie mleka sojowego i oleju ryżowego :)

7. Pieczone udo indyka lub schab pieczony zamiast sklepowej wędliny, do której dodawane jest często białko pochodzenia zwierzęcego jako wypełniacz

8. Pasty kanapkowe i hummusy – ostatnio starszej córce wyszło uczulenie na sezam, więc nie przesadzamy z tahiną i bardziej wybieramy pasty bez sezamu. Przepis na klasyczny hummus jest doskonałą podstawą do kreatywnych wariacji – można dodać do tego pasty curry, suszone pomidory w zalewie i kapary lub w wersji bardziej na słodko karmelizowane jabłka i tymianek.

Niezmiennie polecam też blog jadłonomia.com i genialną w łączeniu smaków Martę Dymek. Jej przepisy odmieniły naszą kuchnię.

Najważniejsze, że jest smacznie, zdrowo, niealergizująco, można ugościć rodzinę i znajomych i co najważniejsze – posiedzieć w swobodnej atmosferze przy stole. Możecie też zaskoczyć alergików, wegan i wegetarian i przygotować jedną z tych potraw specjalnie dla nich. Na pewno będzie to dla nich miła niespodzianka!

Smacznych świąt!