Magiczne Ogrody na weekendowy wypad

Ostatni tydzień roku szkolnego kończy się. Ostatni dzwonek mają rodzice na zastanowienie się w jaki sposób umilić dzieciom wakacyjny czas. Nie macie możliwości dłuższego wyjazdu? To może wypróbujecie coś blisko Warszawy?

Magiczne Ogrody to jedno z tych miejsc, które znajdują się w niepozornej okolicy, najczęściej na uboczach lokalnych dróg. Dopóki do nich nie traficie, dopóty nie uwierzycie co można w nich znaleźć.

Lokalizacyjnie zaledwie 2h autem od Warszawy, więc idealnie na wypad w trakcie weekendu. Co znajdziecie w Ogrodach?

Mnóstwo osobliwości: Mordole, Bulwiaki, skrzat ukryty w drzewie, kuźnię krasnoludów, zamek wróżek i wiele innych atrakcji, ale po kolei.

Lokalizacja – okolice Janowca, niedaleko Kazimierza Dolnego (dokładnie: Trzcianki). U nas na trasie Sandomierz – Warszawa, ostatnia z atrakcji długiego czerwcowego weekendu.

Cennik – można nabyć bilety online (wówczas omijamy kolejkę przy kasie, w wakacje może się zdarzyć). Dzieci poniżej 100cm wzrostu (jest miarka przy wejściu) wchodzą gratis. Rodziny 3-osobowe 77 PLN, 4-osobowe 99 PLN.

Atrakcje – cała masa. Plan parku znajdziecie TUTAJ. Nam wybitnie do gustu przypadła kolejka, którą zwiedza się wioskę bulwiaków (zerknijcie na galerię zdjęć), wysoka zjeżdżalnia, drzewo z gadającym skrzatem, przewracające oczami drzewa, a także krasnoludzki gród.  A, nie zapominam o nieśmiertelnych dmuchanych zamkach i trampolinach – zawsze stają na wysokości zadania.

Wydarzenia – oczywiście zależy, na jakie wydarzenie traficie. Można robić wiele – od lepienia babek, po walkę z krasnoludzkim wojownikiem, pływaniem na tratwie, zbieraniem pieczątek, na obcowaniu z końmi i pieczeniu kiełbasek na ognisku skończywszy.

Udogodnienia – w parku znajdziecie punkty gastronomiczne (grill, kawa, herbata, lody, gofry), główny z nich znajduje się tuż za wejściem, ale na obiad polecamy miejsce z grillem – nam udało się upolować pieczonego na grillu pstrąga, więc smacznie i zdrowo zarazem (i bez alergenów!). W innych punktach już bardziej klasycznie -kiełbaski, karkówka, frytki, ale w końcu to wyjazd wakacyjny. Toalet jest też kilka, spokojnie zdążycie z każdej atrakcji. Na uwagę zasługuje sklepik pamiątkowy – można znaleźć zarówno stroje, które przydadzą się na karnawał, pamiątki dla miłośników sztuk pięknych, jak i tematycznie związane z parkiem (maskotki maści wszelakiej przedstawiające mordole i bulwiaki).

To jak? Zabieracie pociechy na wypad za miasto?

I jeszcze kilka ujęć z opcją „live”