Kreatywny prezent dla przedszkolaka

Rozwijanie małej motoryki, kształtowanie charakteru pisma, wyzwalanie uczuć i emocji, nauka skupiania uwagi…powody, dla których zabawy i zabawki kreatywne są w cenie można mnożyć. Co wybrać dla przedszkolaka (i przy okazji nie zbankrutować ;))?

Przeplatanki, sznurowanki, nawlekanki

Któż w dzieciństwie nie lubił bawić się wszelkiej maści tasiemkami i sznurkami, wiązać węzł963_1_ly, wyplatać, przeplatać i upychać. Można znaleźć na rynku pozycje bardziej (np. firmy goki lub Melissa and Doug) lub mniej kosztowne pajacyk-drewniana-sznurowanka(Alexander). Nawlekać można bransoletki, muszelki, przewlekać sznurówki, tworzyć sznurówkowe obrazki.

Origami

300_300_productGfx_b66a5a25008e78fa1fa3e8b8b8872a1dCoś dla starszych przedszkolaków zainspirowane zabawą Wschodu. Origami, czyli sztuka składania papieru w najprzeróżniejsze formy. Dla dzieci – przykładowo zwierzątka firmy SES CREATIVE.

Tak na marginesie – w tym roku dość modna jest biżuteria inspirowana origami, gdyby Mikołaj postanowił obdarować dzieci i mamę prezentami o podobnej tematyce 😉

Woskowe sznureczki

justwikkies-1Banalnie proste rozwiązania bywają genialne. Niteczki zanurzone w specjalnym wosku. Bez kleju, bez pasty, bez bałaganu a mimo wszystko klejące się do siebie, ale też do wybranych powierzchni. Można je naklejać, skręcać, oplatać kształty, zginać, zwijać w kulkę…co tylko uda się wymyślić. Sznureczki mogą posłużyć terriernauce literek i cyfr, ale także tworzeniu większych  i bardziej skomplikowanych form artystycznych. Do tego bezpieczne dla dzieci i alergików :) – my używaliśmy z firmy Wikki Stix. Nie należą do najtańszych, ale ze względu na alergię wolałam nie ryzykować.

Malowanie

To chyba najobszerniejsza kategoria ze wszystkich. W zależności od tego na czym i czym chcecie malować, do wyboru macie całą feerię produktów. Farby do 421ce5fbff44c1db7ce3f07e30a1534bmalowania palcami, malowania twarzy, akwarele, plakatówki, do farbowania tkanin. Kredki ołówkowe, świecowe, mazaki, klej z brokatem, flamastry różnej maści, długopisy żelowe, ołówki. Do tego znikopis, kreda, tablica suchościeralna, no i malowanie piaskiem.TRUP457670001_CF0001

Co można malować? Okazuje się, że nawet kamienie (tak, tak, są do nabycia zestawy do malowania kamieni…). Do tego własne skarbonki przed rozpoczęciem oszczędzania, tekturowe domki, samochody, piórniki, koszulki, maski itp. itd. No i nie zapomnijcie o malowaniu wodą!

Wycinanie, naklejanie

Zestawy tego typu zawierają przede wszystkim bezpieczne dla maluchów nożyczki. Ale wycinać można też innymi przyrządami -np. dłutkiem lub za pomocą foremek. Wycinamy nie tylko papier, ale tez kształty z ciasta, 9ff89d17d49a3e9799b6c5fa1a4cca54bibuły czy też otwory dłutkiem. Maluchy uwielbiają wycinać! A naklejanie to chyba ich
druga ulubiona zabawa. Same naklejki zresztą są często wykorzystywane jako nagroda za dobre sprawowanie się na różnego rodzaju zajęciach. Często pewnie z naklejką „Dzielnego pacjenta” wychodzicie z gabinetów pediatrycznych. Jest coś w tych naklejkach takiego, że od dziecka po dorosłych (nie wierzycie – a kto zbierał na Świeżaki ;)?) przyciągają uwagę i sprawiają frajdę.

Przypinanie, przybijanie

drewniana-przybijanka-z-mlotkiem-gokiZabawa polega na przymocowaniu/przybiciu do tablic różnych elementów.
Można korzystać z gotowych wzorów i odtwarzać obrazki lub też tworzyć własne, niepowtarzalne kompozycje.  Są też zabawy polegające na przyczepianiu rzepów, ale uwaga – mogą wylądować na Waszych ubraniach :)Img

 

Plastelina, modelina, ciastolina

Staromodna plastelina już wyszła trochę z mody  choć nadal jest dostępna. Zastąpiły ją za to wszelkiej maści ciastoliny, modeliny i inne masy plastyczne.  Niektóre z nich się nawet świecą – jest z czego wybierać :)

Pudło nie nudno

logoNie wiecie co wybrać – wybierzcie wszystko w jednym, a przy okazji zafundujecie sobie wspaniałą rodzinną zabawę, odpowiednią również na wigilijny wieczór. To zabawa, która stała się u nas absolutnym hitem. Pudło zawierające w sobie wszystkie potrzebne akcesoria do wykonania poszczególnych zadań (a tam i balony, i farby, i wykuwanie z lodu dinozaura, robienie kostiumów, i malowanie palcami…). Wystarczy zamówić i wysłać na adres, pod którym pojawi się w tym roku Mikołaj / Gwiazdor 😉 Do wyboru obecnie około 11 zestawów tematycznych (dinozaury, emocje, podróże, pojazdy, safari, gry planszowe, kosmos itp.) w wersji dla jednego dziecka lub dla rodzeństwa. Pudło przewidziane jest dla dzieci w wieku 3-6 lat.

To jak – udało się na coś zdecydować?   

Prezenty dla starszaka z księgarni

Moim zdaniem książki są jednym z najlepszych, nigdy niewychodzących z mody prezentów. Nie tylko uczą kultury czytania, ale też objaśniają świat, pomagają przekazać istotne dla nas wartości, rozbudzają dziecięcą wyobraźnię i wypełniają rodzinnie spędzony czas jakością.

Co pod choinkę dla przedszkolaka? Poniżej moja subiektywna lista w kilku kategoriach. Rodziców zbuntowanych rycerzy z góry przepraszam, ale z synkiem nie dotarliśmy jeszcze do tego etapu, więc podaję kategorie unisex i dla dziewczynek (jak ktoś zna moją córcię, to wie, że dla tych zbuntowanych).

Do poczytania przed snem i nie tylko.

Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek

Czniesamowite-przygody-dziesieciu-skarpetek-czterech-prawych-i-szesciu-lewych-u-iext37684928y nie zastanawiało was, gdzie znikają wrzucone do pralki skarpetki? Bo jest faktem, że znikają, skoro wsadzamy je parami, a wyjmujemy pojedyncze. Prz
ynajmniej w domu Małej Be. Otóż zaginione skarpetki ruszają w świat, robią zawrotne kariery i mają świetne przygody: zostają gwiazdami filmowymi, detektywami, mysimi mamami albo po prostu uszczelniają wronie gniazdo. Książka zwyciężyła w konkursie na najlepszą książkę dziecięcą „Przecinek i Kropka” 2015.

Autorka: Justyna Bednarek, Wydawnictwo: Poradnia K.

Seria „Basia i Franek” wydawnictwa Egmont

wielka-ksiega-basi-i-franka-u-iext35235006Franek jest mały i nie wszystko umie. Na szczęście ma starszą siostrę Basię. To ona pokazuje mu świat. Poznają zwierzęta, kolory, liczby i pojazdy. Przeżywają złe i dobre humory, przygody z zasypianiem, ubieraniem i jedzeniem. Dobrze jest wspólnie poznawać świat! W „Wielkiej księdze Basi i Franka” znajdują się wszystkie dotychczas wydane opowiastki, a także zupełnie nowe historie oraz strony z zadaniami dla dzieci. Mojej córci seria ta pomogła oswoić się z młodszym bratem i zrozumieć, że Basia, podobnie jak ona, też jest starszą siostrą, z czym wiążą się różne przywileje, ale i problemy.

Autorka: Zofia Stanecka, Wydawnictwo: Egmont

Seria „Zuzia” / „Maks” wydawnictwa Mądra Mysz

zuzia-i-nowy-dzidzius-u-iext35229626Jedną z tych książeczek dostałam w prezencie jak byłam w  ciąży z synkiem. Po niecałym miesiącu zamówiliśmy wszystkie dostępne pozycje. W tym tę, która pozwoliła mojej córce zrozumieć co dzieje się z moim ciążowym brzuchem i dlaczego trzeba tak nie niego uważać. Cała nasza rodzina od tamtej pory pokochała Zuzię i jej perypetie, a nasz Olga rzadko zasypia bez przeczytania co najmniej jednej z przygód Zuzi.

Co więcej, Zuzia rośnie razem z dziećmi. Jest już seria z Zuzią, która wyrosła z wieku przedszkolnego i poszła do szkoły! Dzieci mogą więc nadal identyfikować się z sytuacjami swojej ulubionej bohaterki z czasów przedszkolnych.

Autorka: Schneider Liane, Wydawnictwo: Media Rodzina

Seria o Piaskowym Wilku

piaskowy-wilk-d-iext43247106

Kiedy ani mama, ani tata nie chcą się z nią bawić, Karusia idzie nad brzeg morza i rozmawia z Piaskowym Wilkiem. On zawsze ma dla niej czas oraz ochotę na robienie ciekawych rzeczy. Świat na pograniczu rzeczywistości i dziecięcej fantazji. Książka składa się z kilkunastu autonomicznych rozdziałów i świetnie nadaje się do głośnego czytania, na przykład jako bajka na dobranoc.

Książki obrazkowe – czyli takie, gdzie nie znajdziecie ani słowa tekstu lub też z jego niewielką ilością, ale w których ilustracje odgrywają kluczową rolę.

Autorka: Asa Lind (zobacz też TUTAJ), Wydawnictwo Zakamarki

Ulica Czereśniowa 

zima-na-ulicy-czeresniowej-u-iext43236455Każda strona tej książki to barwna, pełna szczegółów i postaci ilustracja przedstawiająca fragment miasta. Na kolejnych rozkładówkach odnajdujemy tych samych bohaterów w różnych miejscach i momentach dnia. Wypatrywanie ich i układanie opowieści o ich przygodach to wciągająca zabawa na długie godziny. książka obrazkowa, w której nie pada ani jedno słowo.

 

Autorka / Ilustratorka: Susanne Berner Rotraut, Wydawnictwo Dwie Siostry

Naciśnij mnie

nacisnij-mnie-u-iext43260314

Interaktywna, kreatywna, edukacyjna – zachęca dzieci oraz dorosłych do wspólnej zabawy i nauki. To książka, którą trzeba przekręcać, na którą trzeba dmuchać, której trzeba klaskać i którą trzeba naciskać. Przy okazji przemieszczających się kropek można nauczyć się trzech podstawowych kolorów – żółtego, czerwonego i niebieskiego. W jakim języku? To już zależy od rodziców czy innych dorosłych bawiących się z dzieckiem.

Autor: Tullet Herve, Wydawnictwo: Babaryba

Mapy. Obrazkowa podróż po lądach, morzach i kulturach świata

mapy-obrazkowa-podroz-po-ladach-morzach-i-kulturach-swiata-u-iext44043020

Jedna z moich ulubionych pozycji, którą sama chętnie przeglądam, opowiadając córce o miejscach, które odwiedziliśmy wspólnie i takich, w których byłam jeszcze bez niej. Zapewnia dzieciom (i rodzicom) niezwykłą podróż dookoła świata.

Kilkadziesiąt ogromnych map poprowadzi was przez kraje i kontynenty. Na każdej z kart znajdziecie niezliczone ilustracje, szczegóły i ciekawostki, które przeniosą was w wyjątkowe miejsca i sprawią, że zapragniecie dowiedzieć się jeszcze więcej. „Mapy” to międzynarodowy bestseller nagradzany w kraju i za granicą.

Dla mnie stanowi niesamowitą pomoc w tłumaczeniu córce gdzie byłam podczas delegacji służbowych. Pokazuję jej miasta, kraje, zwyczaje, główne punkty orientacyjne, a na mapie świata powieszonej na ścianie – odległości z Warszawy.

Autorzy: Mizieliński Daniel, Mizielińska Aleksandra, Wydawnictwo Dwie Siostry

Logopedyczne

Z muchą na luzie ćwiczymy buzię

z-mucha-na-luzie-cwiczymy-buzie-czyli-zabawy-logopedyczne-dla-dzieci-u-iext35262821Książka „Z muchą na luzie ćwiczymy buzie” Marty Galewskiej – Kustry zawiera zabawy logopedyczne, które wspierają rozwój wymowy dziecka. Dzięki Fefe ćwiczenia stają się świetną zabawą, a dzieci śledząc przygody wyjątkowej muchy i realizując wyznaczone przez nią zadania, wykonują bardzo ważną pracę. Zawarte w książeczce zabawy i ćwiczenia logopedyczne mają na celu zapewnienie odpowiedniej ruchomości narządów artykulacyjnych, która wpływa na poprawną wymowę. Fefe zachęci każdego malucha do odpowiedniego trenowania warg, języka, podniebienia miękkiego i żuchwy.

Autorka: Marta Galewska-Kustra, Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Dla zbuntowanych księżniczek :)

A ja nie chcę być księżniczką 

a-ja-nie-chce-byc-ksiezniczka-u-iext35240613Kto by pomyślał, że mała dziewczynka o imieniu Marysia może być aż tak straszliwym smokiem! Na pewno nie jej mama. I tata też nie. Ani babcia. Jedynie dziadek miał pewne podejrzenia. Rezolutna Marysia sprawi, że w rodzinnym domu zapanuje niezłe zamieszanie…

Zabawna i przewrotna opowieść o tym, że mądrość jest ważniejsza od urody i że zawsze warto być sobą! Dla wszystkich dziewczynek, które nie chcą zostać księżniczkami na przedszkolnym bale karnawałowym (i ich rodziców oraz dziadków ;)).

Autor: Grzegorz Kasdepke, Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Kosmonautka

kosmonautka-u-iext43460406

Dwanaście mam, a wśród nich: kosmonautka, architektka, pastorka… – nasze mamy to prawdziwe bohaterki. Stanowią pozytywne wzorce dla dzieci (zarówno dziewczynek, jak i chłopców), żeby w przyszłości sięgały odważnie po swoje marzenia. Co ciekawe, autorstwa męskiego a nie żeńskiego :)

Autor: Piotr Wawrzeniuk, Wydawnictwo: Poławiacze Pereł

No i koniecznie coś dla Warszawiaków :) a przynajmniej tych najmłodszych

Jak bum cyk cyk

jak-bum-cyk-cyk-powiedzonka-warszawskie-u-iext43256888„Jak bum cyk cyk” to mały leksykon najciekawszych warszawskich powiedzonek zebranych i zilustrowanych przez Mroux, autorkę „Małej książki o gwarze warszawskiej”. Pan Pierdziołka gdyby w stolicy żył, to by „Jak bum-cyk-cykiem” mówił!

Autorka: Bulikowska Maria Mroux, Wydawnictwo: Babaryba

Mała książka o gwarze warszawskiej

mala-ksiazka-o-gwarze-warszawskiej-u-iext43250451Czy wiesz, co to bambaj, trąbizupka, rymanarka? Czym zajmuje się doliniarz, a czym rycerz miotły? I jak właściwie robi się pańską skórkę?! Jeśli nie znasz odpowiedzi na te pytania, znakiem tego nie jesteś jeszcze warszawskim cwaniakiem…

Poznaj charakterną stolicę sprzed lat i zacznij mówić i nosić się po warszawsku. Książka do czytania i kolorowania, chociaż nie jestem wielką zwolenniczką pisania po książkach, więc na naszej półce do czytania i oglądania (i słuchania).

Autorka:  Maria Mroux Bulikowska, Wydawnictwo: Babaryba

Jako że teraz już bardziej sentymentalnie, ale jednak, wciąż jestem związana z Poznaniem, a moja siostra wciąż tam rezyduje – czekamy na pojawienie się na naszych domowych półkach pozycji przedstawiających piękną tradycję poznańskiej gwary i uwielbiane przez moją córkę poznańskie trykające się koziołki.

Mam nadzieję, że lista Wam się przyda – niezmiennie czekam na Wasze typy. Święta za pasem, listy do Świętego w drodze i wkrótce trzeba na nie odpowiedzieć :)

Zdjęcia książek ze strony empik.com

 

Ze starszakiem…na fitness

Na postanowienia noworoczne przyjdzie jeszcze czas, ale z doświadczenia wiem, że sprawdzają się one najczęściej wtedy, gdy je wprowadzamy w życie jeszcze przed ich złożeniem 😉 w szczególności jeżeli chodzi o postanowienie powrotu do ćwiczeń!

Jak wiecie powrót do pracy udało mi się jakoś ogarnąć (http://www.magoistka.pl/pierwszy-dzien-w-pracy-po-macierzynskim). Minęły 3 miesiące za biurkiem i powrócił ból kręgosłupa. Po tygodniu walki przyznałam w końcu sobie, że remedium jest tylko jedno – czas zacząć się regularnie ruszać! Tylko jak to zrobić, skoro mój dzień wygląda, jak wygląda (więcej tutaj). No dobra, coś tam robiłam. Czasami orbitrek w domu, czasami mata i ćwiczenia z youtube’a, ale to stanowczo za mało. Poza tym nie jestem typem sportsmenki, więc trudno się mi było zmotywować oglądając video wrzucone do sieci. Musiałam poszukać zajęć grupowych i to tych wzmacniających mięśnie głębokie i mięśnie brzucha. Pod okiem i krzykiem trenerki, przed całą grupą trudno szukać sobie wymówek, a w grupie – pełna mobilizacja i nikt nie chce słabo wypaść.

W sukurs przyszedł mi koncept mini-przedszkola w klubach sportowych – rozwiązanie wręcz idealne. Popołudniami oraz w weekendy w salce przystosowanej dla dzieci, z tv z bajkami, stolikami, kredkami do malowania i kolorowym dywanem przebywa opiekunka. Wpadłyśmy więc z Olgą do klubu fitness, Olga zajrzała do klubiku, spotkała koleżankę i kuzyna (jakoś nie zgadałyśmy się ze szwagierką, że tam będzie) i przeszczęśliwa pomachała na pożegnanie.

top

Kids Play w sieci Calypso

Dodatkowo okazało się, że trafiłam na ostatni dzień promocji i karnet do klubu na miesiąc kosztował tylko 67 PLN :) Zastanawiałam się czy córka wytrzyma ponad godzinę w tym klubiku czy też może zaraz przyjdzie do mnie na salę ćwiczeń, ale obawy były niezasadne. Wytrzymała i nawet zdziwiła się, że tak szybko po nią wróciłam. No a potem wypytywała mnie co robiłam na tych ćwiczeniach i kiedy następnym razem pojedziemy na siłownię – mam więc dodatkową motywację. Przy okazji jak czytamy wieczorem książeczkę o Basi chodzącej na tańce i jej mamie wracającej po ciąży do ćwiczeń – Olga z dumą puentuje, że my też chodzimy na tańce i ćwiczenia 😀

Jak już się ruszyłam, to postanowiłam iść za ciosem i, już teraz bez dzieci, wybrałam się na zajęcia poranne po 7. Jako że i tak wstaję rano, w ten dzień do przedszkola/żłobka dzieci zawozi małżonek, a ja już po godzinie 8 kończę trening i mam satysfakcję, że zrobiłam coś pożytecznego dla siebie z samego rana. Klub z rannymi zajęciami mieści się akurat po drodze pomiędzy moim domem a pracą, więc spokojnie dojeżdżam do biura na 9, zahaczając po drodze jeszcze po poranną kawę i śniadanie.

Skoro już napisałam o tym na blogu, to nie pozostaje mi nic innego jak systematycznie kontynuować to, co zaczęłam – bez wymówek :) Jutro zatem znowu wyruszamy na podbój klubiku dziecięcego, a ja na fitness.

Co zabrać dla dziecka do klubiku:

  • ulubioną zabawkę lub przytulankę,
  • coś do picia i coś do jedzenia (najlepiej jakiś zbożowy batonik, żeby nie było to jedzenie plamiące)
  • w zależności od wyposażenia miejsca – kredki, malowanki, książeczkę a może klocki
  • dobrym rozwiązaniem jest też tablet z bajkami (jeśli nie ma tv) – może niezbyt wychowawcze, ale przynajmniej dziecko wytrzyma tę godzinę
  • dobry humor i obietnicę – u mnie się sprawdziło. Przed wyjściem miałyśmy umowę, że Olga będzie dzielna, jak chce ze mną jechać – to koniecznie musi wytrzymać w sali zabaw, żeby mama mogła poćwiczyć dla zdrowia.